List otwarty do Michała Białka

Text-only Preview

Zawiercie, 17 lipca 2010

Szanowny Pan
M
ichał Białek
dyrektor operacyjny Wykop sp. z o.o.

W S T Ę P

Do napisania niniejszego listu skłoniły mnie wydarzenia ostatniej doby w serwisie Wykop.pl,
wydarzenia, które w sposób bardzo negatywny odbijają się na wizerunku serwisu. Chodzi mianowicie
o oświadczenie bakuja, ingerencję w nie administracji oraz Twoje osobiste oświadczenie dotyczące
całej sprawy. Jako, iż jestem użytkownikiem serwisu od blisko trzech lat, uważam, iż warto zadad te
pytania publiczne, widząc, iż sama treśd wykopu stacza się z roku na rok coraz bardziej, a także to, jak
administracja traktuje użytkowników, którzy, w myśl Idei Wykopu, tworzą ten serwis.

C E N Z U R A
Dlaczego oświadczenie bakuja, opublikowane w znalezisku
http://www.wykop.pl/link/407912/tak-znowu-gorzkie-zale-na-glownej-od-moderatora, zostało
usunięte przez administrację? Jak słusznie zauważył bakuj w swojej polemice z Twoim
oświadczeniem, treści, które zawarł w swej wypowiedzi nijak nie naruszały regulaminu serwisu.
Przedstawił on jedynie screen panelu administracyjnego serwisu z funkcjami, o których możemy i tak
się dowiedzied czytając regulamin.
Czy w tym przypadku nie prościej byłoby przeprosid użytkowników, uderzyd się w pierś
mówiąc mea culpa miast w sposób bezpardonowy atakowad bakuja, zarzucając mu „walkę o sławę”?
Czyż nie zawierałoby w sobie więcej taktu, gdybyście przyznali, iż mieliśmy do czynienia z błędem
wywołanym nadgorliwością innego z moderatorów?
W swoim oświadczeniu zawarłeś również sformułowanie: „Dlatego upubliczanie informacji
nt. tego jak działają mechanizmy myślę, że nie jest fair w porządku do nas, ale i do Was. Ujawnienie
jak działa mechanizm wykopywania i dostania się na główną lub sprawdzanie multikont(…)”
; byd
może przespałem zajęcia z przekazów podprogowych w tekście pisanym, jednakże czy mógłbyś
wskazad fragment, w którym bakuj pisze o tych sprawach? Czy nie jest tak, że bakuj przedstawił
zgodne z prawdą oświadczenie o stanie faktycznym moderacji w serwisie Wykop, a wy, uznając, iż
godzi to w wizerunek firmy, postanowiliście zatrzed ślady tej haniebnej zbrodni przeciwko serwisowi?

M U L T I K O N T A
Michale, na samym początku rozważao o istocie multikont, pragnę Cię zapytad (a może i
również skierowad to pytanie do pionu prawnego serwisu), w którym miejscu posiadanie więcej niż
jednego konta w serwisie jest sprzeczne z regulaminem serwisu? Wykładnia, którego to punktu
regulaminu zabrania posiadania tzw. multikonta? Jak wiemy, każdy regulamin tego typu zaliczany jest
do tzw. umów adhezyjnych, w których to, jak wypowiedział się Sąd Najwyższy, niedające się usunąd
wątpliwości i sprzeczności, punkty niejasne, winno interpretowad się na korzyśd konsumenta (w tym
przypadku użytkownika serwisu). Jako, że regulamin literalnie nie zabrania posiadania więcej niż
jednego konta, to czy nie jest nazbyt apriorycznym i sprzecznym z dobrymi obyczajami traktowanie
punktu piątego paragrafu piątego jako orędzie inkwizycyjnej walki, poprzez rozszerzenie jego
użytkowania na nieokreśloną ilośd stanów faktycznych.


Przechodząc do meritum moich pytao w tym punkcie, chciałem zadad pytanie, czy
oświadczenie bakuja w sprawie korzystania z multikont przez pracowników spółki Wykop oraz
reklamodawców serwisu jest prawdziwe? Jeśli to prawda, czemu nie zaprzeczyłeś, a na co bakuj
przywołał argumenty, to jak to się ma do sprawiedliwego i równego traktowania użytkowników?
Czy administracja daje ciche przyzwolenie dla reklamodawców na korzystanie z multikont a
interwencje czasowe przeprowadza dopiero w chwili, gdy podniesie się dostateczne larum (tylko po
to, by po określonym czasie odblokowad użytkowników ukaranych banem). I w koocu jakie moralne
prawo mają moderatorzy do wlepiania banów za multikonto, skoro sami z takich multikont
korzystają do promocji określonych treści?

Wreszcie sprawa banów za multikonta dla zwykłych użytkowników. Dlaczego polemika z
podstawami zbanowania jest zwykłemu userowi utrudniana, a niejednokrotnie wręcz
uniemożliwiana. Dlaczego to użytkownik ma dostarczad dowody swojej niewinności, gdy w większości
cywilizowanych serwisów onus probandi w tej kwestii przerzucony jest na administrację (na której
spoczywa przymus dowiedzenia winy użytkownika). Dlaczego polemiczne maile pozostają bez
odpowiedzi, a moderatorzy, którzy już podejmują polemikę, wymagają przedstawiania dokumentów,
których nijak prawa żądad nie mają?

U W A G I K O Ń C O W E
Michale, czy to przypadek, iż za każdym razem, gdy zostanie opisana jakaś informacja
dotycząca serwisu, a stawiająca go w niekorzystnym świetle, odpowiedzią Waszą jest powoływanie
się na „zmiany na Wykopie”, „modernizację serwisu”, „wprowadzanie ulepszeo”? Przecież to samo
było z kazusem wykradzionych loginów oraz haseł do kont. Czy nie jest to po prostu mydlenie oczu
użytkownikom serwisu oraz bagatelizowanie innych, ważniejszych spraw?

Z góry dziękuję Ci za rozwianie moich wątpliwości i odpowiedzenie na niniejsze pytania.
Uważam po prostu, że notka zostawiona przez Ciebie jako dementi serwisu do całej sytuacji nie wnosi
absolutnie niczego. Jest napisana ogólnikami, z dużą ilością uproszczeo, a w swej wymowie ma po
prostu przedstawid bakuja w pejoratywnym świetle.

Z poważaniem,
TK